środa, 30 listopada 2016

Biocultural diversity hotspots

Dziś chciałabym pokazać Wam fragment filmu (a właściwie to zaledwie jego zapowiedź) zatytułowanego Mountain hay meadows – Hotspots of biodiversity and traditional culture.

Film powstał w 2012 roku w reżyserii Ágoty Juhász. Stanowi część szerszego projektu, dotyczącego zrównoważonego użytkowania łąk kośnych, zachowania ich bioróżnorodności i dostarczanych usług ekosystemowych oraz podtrzymywania lokalnej tradycji. Kadry do filmu były kręcone w przepięknej scenerii gór Ciuk (Munții Ciucului, Csíki-havasok) w Karpatach Wschodnich.

Autorka filmu zapytana w jednym z wywiadów, dlaczego wybrała właśnie taką tematykę, bardzo trafnie odpowiedziała:

"Ogólny pogląd jest taki, że człowiek jest wrogiem przyrody i kiedy mówimy o wpływie człowieka na przyrodę, myślimy o różnych sposobach w jaki człowiek ją niszczy. Nasz przypadek pokazuje jednak, że jest możliwe życie w harmonii z przyrodą, a najlepszym rozwiązaniem jest tradycyjne, ekstensywne rolnictwo. Taka sytuacja ma miejsce w wielu regionach Transylwanii, gdzie ekstensywne rolnictwo i bogate gatunkowo łąki kośne są podstawą kultury. Poprzez ciężką pracę, wykonywaną przeważnie ręcznie, ludzie mają bardzo bliski kontakt z przyrodą i posiedli wysoki poziom wiedzy ekologicznej. W naszych współczesnych czasach staje się to rzadkością i jest warte pokazywania publicznie."

Zachęcam do obejrzenia!

sobota, 26 listopada 2016

Łąka, pastwisko, polana, hala a może połonina?

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z tematyką "łąkową" dużo trudności przysparzała mi terminologia – bo do łąk roszczą sobie prawo różne dziedziny... Botanika, łąkarstwo, leśnictwo, geografia, etnografia... Zdarza się więc, że niektóre pojęcia są mylone lub traktowane jako tożsame, mimo że tak naprawdę posiadają różne znaczenie lub należą do zupełnie innych kategorii terminologicznych. Dlatego też spróbuję uporządkować te pojęcia, choć zaznaczam – zależnie od dyscypliny naukowej, mogą być one różnie rozumiane.

Łąki. W botanicznym ujęciu terminem tym określa się zbiorowiska roślinne tworzone przez trwałe rośliny zielne, ze znacznym udziałem traw, o strukturze i składzie uwarunkowanym regularnym koszeniem. Łąki mogą być również co jakiś czas przepasane. W szerokim znaczeniu pojęcie to używane jest w odniesieniu do wszystkich trwałych użytków zielonych. Tak rozumiane łąki – mogą posiadać różnorodną strukturę i skład gatunkowy oraz genezę.
Łąki w Górach Czerchowskich (Čergov) (fot. N. Tokarczyk, 2010)
 
Pastwiska. Wąsko ujmując, są to wszystkie zbiorowiska roślinne uwarunkowane regularnym wypasem zwierząt gospodarskich. Zbudowane są one przeważnie z niskich traw, ze znaczną domieszką roślin dwuliściennych. W znaczeniu ogólnym pastwiskiem określa się każde zbiorowisko roślinne służące bezpośrednio zwierzętom roślinożernym za pokarm.

Trwałe użytki zielone. Pojęcie to jest najszersze. Kryją się pod nim zarówno łąki, jak i pastwiska. Stosowane jest przeważnie w rolnictwie i łąkarstwie.

Polany. Są to wolne od roślinności drzewiastej fragmenty lasu, porośnięte roślinami zielnymi, a więc wszystkie śródleśne łąki i pastwiska. Pierwotnie słowo polana posiadało szersze znaczenie. W ten sposób określano tereny wewnątrz lasu – wykarczowane i zagospodarowane przez człowieka – także pod uprawę.
Waksmundzka Polana w Tatrach (fot. N. Tokarczyk, 2014)

Hale. Pojęciem tym określa się zbiorowiska roślinne, przeważnie traworośla, ziołorośla i murawy wysokogórskie, występujące w piętrze alpejskim (łąki alpejskie). Stosowane najczęściej w odniesieniu do regionu tatrzańskiego. W rozumieniu pasterskim i gospodarczym hala oznaczała teren pasterski wraz z towarzyszącymi mu piarżyskami i fragmentami lasów, stanowiący jedną całość i należący do jednego właściciela lub jednej grupy współwłaścicieli. Tak rozumiane hale sięgały od regla dolnego po szczyty gór.

Połoniny. Pojęcie to stosowane jest w odniesieniu do Karpat Wschodnich. Oznacza zbiorowiska roślinne, przeważnie traworośla, ziołorośla, borówczyska i murawy wysokogórskie, występujące powyżej górnej granicy lasu w piętrach subalpejskim i alpejskim.
Połonina Starostyna w Paśmie Pikuja (fot. N. Tokarczyk, 2010)

Tak więc, o ile na przykład poprawne jest mówienie o łąkach porastających polany reglowe, o tyle nie ma żadnych podstaw, aby w odniesieniu do zbiorowisk łąkowych występujących w strefie rolnej wsi używać określenia polana. Podobnie w przypadku polan grzbietowych w niższych pasmach górskich, które często określane są jako hale (nawet w oficjalnych nazwach), należy pamiętać, że nie mają one wiele wspólnego ze zbiorowiskami piętra alpejskiego. Nazewnictwo to wynika z tradycji, gdyż górale halą nazywali obszar wypasany, polaną natomiast – użytkowany kośnie.

W języku polskim nie istnieje niestety żadne zgrabne pojęcie, obejmujące wszystkie wspomniane wcześniej zbiorowiska roślinne. Anglicy i amerykanie mają grassland, my co najwyżej zbiorowiska trawiaste lub kojarzące się rolniczo użytki zielone – stąd chyba szerokie stosowanie pojęcia łąka. Tak jest też z nazwą Karpackie łąki. Wybrałam ją, mimo że będę pisać zarówno o łąkach sensu stricto, jak i o pastwiskach, łąkach naturalnych i półnaturalnych, śródleśnych polanach i łąkach w strefie rolnej wsi, w końcu polanach reglowych oraz łąkach subalpejskich i alpejskich. Tym, co będzie je łączyć – będzie ich wspólne położenie w Karpatach.

Źródła informacji:
Głowacki J., Gronkiewicz T., Kerman W., Proćko P., Rudowska A., Wojtatowicz Z., 1964. Mała encyklopedia rolnicza. PWRiL, Waraszawa
Grynia M. (red.), 1995. Łąkarstwo. Wyd. AR, Poznań
Łabno G., 2006. Ekologia. Słownik Encyklopedyczny. Wyd. Europa, Wrocław
Radwańska-Paryska Z., Paryski W.H., 2004. Wielka encyklopedia tatrzańska. Wyd. Górskie, Poronin
Szweykowska A., Szweykowski J. (red.), 2003. Słownik botaniczny. Wyd. Wiedza Powszechna, Warszawa
Winnicki T., 1999. Zbiorowiska roślinne połonin Bieszczadzkiego Parku Narodowego (Bieszczady Zachodnie, Karpaty Wschodnie), Monografie Bieszczadzkie 4

piątek, 25 listopada 2016

Na Giewont się patrzy...

Ostatnio wpadła mi w ręce wspaniała lektura - Na Giewont się patrzy autorstwa Barbary Caillot-Dubus i Aleksandry Karkowskiej. Wśród wielu wspomnień najstarszych górali, są i te dotyczące pasterstwa i sianokosów. Na zachętę zamieszczam fragment:)

"Nie ma owiec jednakowych, każda jest inna. Chłopy to poznają trzy pokolenia i po jakiej matce, i po jakiej babce, i po jakim baranie. Dobry juhas to do pięciuset owiec poznał. Każda owca ucho ma inne czy oko albo chód, albo posturę. Dziadek mnie tego nauczył, bo był z pokolenia bacą."

                                  Źródło: tpn.pl

niedziela, 20 listopada 2016

Powierzchnie niezmienialne

O potrzebie ochrony karpackich łąk z uwagi na rzadkie gatunki roślin, jak i ze względów krajobrazowych pisał jako pierwszy Bogumił Pawłowski. W pracy zatytułowanej Znaczenie socjologii roślin dla racjonalnej gospodarki człowieka w przyrodzie (1950) wprowadził pojęcie powierzchni niezmienialnych, czyli powierzchni, na których ze względów ochronnych należałoby kontynuować dotychczasowe sposoby gospodarowania, eliminując jednocześnie wszystkie zabiegi, które mogłyby zmienić ich dotychczasowy stan, m.in. zaorywanie, meliorację, czy zalesianie.

Pisał:
"(...) Inaczej nieco przedstawia się sprawa polan śródleśnych w reglach karpackich. Choć i one również powstały wskutek wyrąbania lasu a utrzymują się dzięki koszeniu, stanowią miłe dla oka urozmaicenie krajobrazu, a wiele z nich, istniejąc od bardzo już dawna, stało się siedzibą bogatej i barwnej roślinności, wśród której spotyka się niejeden rzadki i ciekawy gatunek górski, a także swoistej i osobliwej fauny. Takie cenne pod względem florystycznym łąki warto by uznać za niezmienialne chroniąc je w ten sposób przed obydwu niebezpieczeństwami, jakie by im mogły zagrozić: przed zalesieniem i zaoraniem."

Bogumił Pawłowski był także przeciwnikiem zupełnego zakazu wypasu w TPN:
"Podkreślić wszakże należy, że specjalnie w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego olbrzymia większość łąk wysokogórskich winna stanowić nie rezerwaty, ale tylko powierzchnie niezmienialne, na których umiarkowany wypas odbywać się będzie nadal."

Dla zainteresowanych tematem:
Pawłowski  B., 1950. Znaczenie socjologii roślin dla racjonalnej gospodarki człowieka w przyrodzie. Ochrona Przyrody, 19, 1-30
Bogumił Pawłowski (źródło: Zemanek A., 2012. Bogumił Pawłowski (18981971) życie i dzieło. Fragm. Florist. Geobot. Polon. 19(1), 205-244)