środa, 16 listopada 2016

Skarby karpackich łąk – szafran spiski

Szafran spiski (Crocus scepusiensis), zwany potocznie krokusem (a na Podhalu także tulipankiem, fijałkiem lub kieluchem), to jedna z najbardziej rozpoznawalnych roślin karpackich łąk i pastwisk. Jest on subendemitem zachodniokarpackim, objętym ochroną częściową. W Polsce najliczniej występuje w Tatrach i na Podtatrzu. Do dziś pozostaje niejasne, czy jest to gatunek rodzimy, czy zawleczony. Jedna z teorii mówi, że krokus przybył w polskie Karpaty wraz z Wołochami, których wędrówki stwarzały idealne warunki do roznoszenia diaspor różnych gatunków. Według innej – krokus występował tam od zawsze, jednak dopiero pasterstwo umożliwiło jego ekspansję.

Krokusy (Crocus scepusiensis) w Beskidzie Wyspowym (fot. N. Tokarczyk, 2017)

Krokus jest gatunkiem całkowicie zależnym od gospodarki pasterskiej. Pozytywny wpływ na jego liczebność mają zgryzanie i deptanie runi przez owce oraz nawożenie przez koszarowanie. Do głównych zagrożeń należą natomiast zaorywanie oraz zaprzestanie wypasu i koszenia.
Krokusy (Crocus scepusiensis) na Polanie Chochołowskiej (fot. N. Tokarczyk, 2009)

Wczesną wiosną turyści wręcz masowo udają się w Tatry, by podziwiać kwitnące fioletowe kobierce. Znany etnobotanik Marek Styczyński w jednym z wywiadów nazywa z tego powodu krokusy "logotypem handlowego pojęcia Tatry".

Z kolei były dyrektor TPN – Paweł Skawiński – w załączonym poniżej krótkim materiale wypowiada słowa, które stanowią kwintesencję fenomenu krokusa: "To jedna z najpiękniejszych chwil, jakie widuję, gdy ludzie na kolanach oglądają przyrodę. Krokusa się ogląda klęcząc i z zachwytem pochylając. I myślę, że to buduje chyba w ogóle szacunek do przyrody..."



























Marek Styczyński w Zielniku podróżnym podaje, że na Huculszczyźnie z wysuszonych krokusów uzyskiwano dawniej czerwony barwnik, który następnie wykorzystywano do "pisania" pisanek wielkanocnych.

Źródło informacji:
Styczyński M., 2012. Zielnik podróżny. Rośliny w tradycji Karpat i Bałkanów. Wyd. Ruthenus, Krosno.

A miłośnikom krokusów, którzy nie lubią wędrować po zatłoczonych szlakach polecam MAPĘ BESKIDZKICH KROKUSÓW !!! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz